Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2011
Refleksja po latach, czym był i czym jest dla mnie druidyzm dzisiaj. Ale wypadałoby cofnąć się w czasie i odwiedzić pewne zapomniane miejsce: Mój celtycki świat, Druidyzm, Czerwiec, 2007.
A dziś jeżeli myślisz, że druidyzm jest fajny - mylisz się. Druidyzm jest frustrujący, frustrujące jest wywracanie dotychczasowego świata do góry nogami, nauki, których nie sposób zrozumieć w pięć minut, które domagają się czasu i całkowitego skupienia. Ale to nie wszystko - jeżeli kiepsko Ci idzie z angielskim i wolałbyś wszystko po polsku to od razu pożegnaj się z myślą o byciu druidem, albo po prostu poczekaj kilkanaście lat aż do Polski zaczną docierać fajne książki, które ktoś zechcę przetłumaczyć (moim skromnym zdaniem o wiele łatwiej nauczyć się języka - jest jeszcze jedna tego korzyść - nawiązujesz kontakt z ludźmi z zagranicy i, przy dobrych stosunkach, dzielicie się doświadczeniami i wiedzą z zakresu druidyzmu). A to dopiero początek, bo okazuje się, że fajnie by było znać także inne języki …