Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2015

Lalylale

Nie miałam okazji polubić się bardziej z szydełkiem. Zdarzało mi się coś robić, ale zawsze były to rzeczy proste, niewymagające ani zbyt wiele czasu ani skupienia. Taki przerywnik w dzierganiu większych projektów. Ale wszystko do czasu. Bo gdy zobaczyłam Paula wiedziałam, że muszę go mieć, choć poprawniej byłoby stwierdzić, że moje dziecko musi :)

Tak powstała moja pierwsza maskotka na szydełku! :) Myślałam, że jej zrobienie zajmie mi całe wieki, w końcu totalnie nie ogarniałam angielskiej terminologii dotyczącej szydełkowanie, polskiej zresztą nadal nie ogarniam. Ale jak już zaczęłam tak poszło i Paul powstał w przeciągu tygodnia!

Pozwólcie że przedstawię bliżej. Oto Paul Muchomorek

Żeby nie czuł się samotny szybko postanowiłam dorobić mu towarzystwo w postaci Paulinki Borowinki, która była tworzona z myślą o Julce, która za kilka tygodni przyjdzie na świat :)


Nie mając doświadczenia w szydełkowaniu maskotek sięgnęłam po materiał, który dobrze znam i lubię - więc beżowy oraz czerwony to…