Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2012

20.

19.

my husband's parents  and field of strawberries  * et in Arcadia ego  (I was in Paradise) but I had to go back 



Letni sweterek

Dzisiaj oficjalne rostrzygnięcie konkursu organizowanego przez Mari Yarn (e-dziewiarka) nie udało mi się wygrać, cieszę się jednak, że mogłam wziąć w nim udział i był dla mnie inspiracją do wydziergania pierwszego sweterka metodą bezszwową. Podążając za regulaminem nie mogłam wcześniej opublikować żadnych zdjęć (prace były publikowane anonimowo). Teraz jednak prace te znajdą się w Galerii Prac Dziewiarek, więc nie widzę przeciwskazań by w końcu pokazać mój pierwszy własnoręcznie wydziergany sweter. Dziękuję tym, którzy na mnie głosowali.
Włóczka to Trekking Color (411). Żużyłam około dwóch i pół motka, przy czym to pół motka to akurat sam warkocz. Na ramionach wzór ażurowy, niby paprotka ale moje skojarzenia nie wiedzieć czemu bardziej podążają w stronę jarzębinki :) Jako łączenie magnesy w fantazyjne, celtyckie wzory. Druty to Additki 3,5 z żyłką 120 cm.
Oczywiście nie sądziłam, że zużyję tylko tyle włóczki, więc mniej więcej drugie tyle mi zostało i zamierzam z tego wydziergać swetere…

18.

It's known here as a acacia although this is a black locust  (or robinia pseudoacacia)
I remember Blackmore's Night concert in Płock  (30 May 2008) and smell of black locust at Tumskie Hill about four in the morning 




17.

black & white like a piano keys like music by Max Richter on a rainy day when clouds float across the sky and raindrops gently touch your face




16.

sweet smell of blooming jasmine flowers and young people in the park fall in love



15.

Just me Warsaw Citadel, Zoliborz

14.

"Nature has been the heart of my spirituality"  Starhawk 








W międzyczasie

Poczyniłam razy dwa pokrowce  z prostym (takim jak na rękawiczkach) warkoczem. Prostota po raz kolejny okazała się być lepsza niż kombinowanie.


Ten tutaj to właśnie niespodzianka. Przyznaję i uprzedzam, że wymiary ma dość duże. Zmieścił się w nim mój dysk o wymiarach 8 na 11 cm, ale telefonowi także będzie w nim dobrze, ma zabezpieczenie w postaci sznureczka robionego na szydełku. Nie sprawdziłam, ale podejrzewam, że moje karty Tarota także by się w nim zmieściły. Może być wielofunkcyjny. Jeśli chodzi o włóczkę to jestem jedynie w stanie powiedzieć, że jest to połączenie czarnej włóczki tej samej firmy, z której robiłam rękawiczki oraz czerwonej włóczki w stylu lace.


Kolejny jest prezentem dla siostry, która właśnie zmieniła model telefonu i nosiła go w dziecięcej skarpetce więc sama zaproponowałam, że wykonam pokrowiec na telefon. Dla odmiany i by nie były takie same - ten ma warkocz z obu stron, sznureczek zaś skręcony został w warkocz. Lenistwo sprawiło, że wykorzystałam czarny guzik…

13.

shade of lights and nothing more to say just the light





12.

green grass colorful flowers sweet smell of summer childhood in the countryside





11.

When I came home from work yesterday evening it was raining. I regret I haven't then my camera.  Warsaw in the rain is so beautiful. 



10.

Rainy day in Warsaw



Candy - wynik losowania

Zgodnie z planem wczorajszego dnia (31-05-2012) zostało przeprowadzone losowanie, w wyniku którego wyłoniona została osoba do której powędrują moje "cukierki".  Piszę o tym dopiero dzisiaj gdyż losowania dokonał szanowny mąż po powrocie z pracy, a więc późnym wieczorem. Przechodząc jednak do meritum - oto karteczka z nick'iem osoby, która wygrała candy:


Gratuluję i czekam na odpowiedź w sprawie adresu :)