Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2014

A w marcu...

Mało mnie na blogu, ale jestem uparta i pewna, że chcę go pisać, chcę dzielić się z Wami moją skromną osobą i tym, co tworzę. A jest to dla mnie dziwny czas. Niesie sporo zmian i nie obiecuję, że będę miała więcej czasu, podejrzewam wręcz, że jeśli plan wypali to przez jakiś czas zniknę, ale nie uprzedzajmy faktów. Cel jest duży, więc rozczarowanie może być wprost proporcjonalne.

Oczywiście cały czas coś robię. Druty nie próżnują. W tym momencie mam trzy rozgrzebane robótki. W tym test dla Marzeny z bloga Wełniane myśli. Nie będę go tutaj pokazywała, bo wielką premierę będzie miał po zakończeniu i opublikowaniu wzoru, ale pokażę dla odmiany z czego dziergam.

Pierwotnie miałam przeznaczyć te motki na Alice in Wonderland ale wzór mam zakupiony, więc z pewnością jeszcze nabędę jakiś piękny kolor na tę tuniczkę.
Wracając do Ecuador'u - miałam piękny plan by usiąść i skończyć ten projekt, gdy nagle pojawiła się myśl, że może to jednak nie ten wzór, może nie z tej włóczki? Znacie to uczuc…