Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2011

Przygody z kaligrafią ciąg dalszy

Już trochę czasu minęło odkąd pisałam o swojej przygodzie z kaligrafią. Wtedy to było mnóstwo entuzjazmu i wiary we własne możliwości. Teraz jednak jest to ciężka praca nad sobą i odrobina rezygnacji. Dla mnie - osoby, której w dzieciństwie nie uczono pisać piórem - sama umiejętność odpowiedniego trzymania pióra bywa trudna.
Dlatego wszystkie teksty, które chcę ładnie ozdobić nadal tworzą się starą metodą - szkic ołówkiem a potem zwykły mazak. To także nie jest najłatwiejsze, trzeba pilnować by linie były w miarę równe, ale daje efekty.
Nie mniej jednak nie mam zamiaru rezygnować z pracy nad sobą.


Daughter of the Forest, Juliet Marillier

Chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami moim zachwytem nad książką Pani Juliet Marilliero  wymownym tytule  - Córka Lasu (Daughter of the Forest) a jednocześnie wyrazić oburzenie, że tak piękna literatura nie jest tłumaczona na język polski i dostępna szerszej publiczności. Oczywiście książka na podstawie znanej baśni braci Grimm o sześciu łabędziach. Córka Lasu to historia młodej dziewczyny, Sorchy i jej sześciu braci, którzy mieszkają w miejscu zwanym Sevenwaters położonym gdzieś wśród lasów zielonej Irlandii. Ich matka umiera przy narodzinach Sorchy, więc wychowaniem dziewczyny zajmują się głównie jej starsi bracia - ich ojciec a jednocześnie król Sevenwaters pochłonięty jest bez reszty ideą obrony swych ziem przez najeźdźcą z Brytanii i Normandii. Akcja książki zaczyna się jednak w momencie kiedy złapany zostaje Bryt na terenach Sevenwaters - najmłodszy z braci, Finbar z pomocą Sorchy ratuje go przed torturami i pewną śmiercią, udzielają mu pomocy i schronienia. Niespodziewanie ich…