Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Sznureczki

Obiecałam jakiś czas temu, że pokaże nowe sznureczki koralikowe, które wydziergałam. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będzie ich aż tyle. Ale skąd niby miałam wiedzieć? W końcu przyszła jesień i czas chować nadgarstki w ciepłe rękawy, albo mitienki.
W każdym razie dostałam propozycje wydziergania kilku sztuk nie zastanawiając się długo zabrałam się po prostu do pracy. Jej wyniki możecie obejrzeć poniżej:

1. Alice. Nawiązania są oczywiste.
Eat me, drink me - Marilyn Manson

 2. Snow White.
Filmowo gorąco polecam "Snow White. A tale of terror", bo "Snow White and the Huntsman" jakoś do mnie nie przemawia.

3 i 4.Yin i Yang


 5 i 6.  Tutaj cukierkowa kolorystyka

7 i 8. Jesienne:



Nie myślcie sobie, że to koniec :P

"Warsztat" wygląda w tej chwili tak:
 Jedna z nich należy do mnie. Zgadniecie która?

Jestem kiepskim kronikarzem, ale żeby nie było. Dziergsession się odbył tak jak był zaplanowany, w poniedziałek 23 września. Byłyśmy tylko we trzy, ale było nam całkiem przyjem…

Mini

Uzależnienie w uzależnieniu.
Robiąc sweter dla męża moje spojrzenie wciąż wędrowało w stronę pudełka z włóczkami.  W środę rano wstałam i zaczęłam szukać. Znalazłam wzór i wiedziałam, że to właśnie strzał w dziesiątkę.
 W ten sposób powstał mini komin.


Technicznie:  - włóczka Drops Lace w czterech kolorach (czerń, czerwień, beż i zieleń) - wzór: fale (waves knitting pattern)  - wymiary: około 170 cm na 45 cm
Istnieje nawet bardzo podobny wzór o tutaj z włóczki Kid Silk Dropsa gdyby ktoś był zainteresowany. 
Jestem uzależniona od cieniutkich włóczek, kobiecych form i koronkowych wzorów :)

Dziergsession

Na kolejne, trzecie, spotkanie robótkowe pod nazwą dziergsession pragnę zaprosić już 23 września (poniedziałek) około godziny 15 do Cafe Próżna w Warszawie. 
  Baner z informacją pojawi się także na pasku bocznym bloga. Czujcie się swobodnie by dołączyć do naszego grona nawet jeśli Wasze hobby nie jest związane ani z szydełkiem ani z drutami. Liczy się to co nas łączy - pasja tworzenia. 

Echo Flower (chusta)

Pomyśleć, że praca nad tą chustą zajęła mi tyle czasu. Aż mi wstyd. Po przerobieniu wzór okazał się prosty, mimo wszystko duża doza wdzięczności dla Intensywnie Kreatywnej za instrukcję.
Technicznie: - wzór: Echo Flower Shawl  do darmowego pobrania na ravelry - włóczka Drops Lace w kolorze oliwkowej zieleni, zużycie około 80 gram - druty 4,0 mm - modyfikacje: zamiast "nupków" - koraliki Toho 11/0 - wymiary: 180 x 90 cm 
Chusta jest dostępna, więc gdyby ktoś był zainteresowany, zapraszam na priv. 



Wracam do dziergania.  W następnym poście koraliki.



Migawki po-przeprowadzkowe

Wróciłam. Przeprowadzka to ciężki kawałek chleba, ale na szczęście jest już po. Zostało kilka drobiazgów do "ogarnięcia" i można żyć dalej. Tęsknię za Szyszką, ale mamy nowych współlokatorów, nie da się ich głaskać i nie mruczą, ale... są. Lubię na nie patrzeć, to jest takie relaksujące.

Ten grubas to welonka, jedyna  w akwarium, więc czasami jej smutno i tuli się do skalarów. Oczywiście jest ich więcej, ale na dzisiaj zdjęć akwarium wystarczy.

Kilka zdjęć z Zielonki. Pomyśleć, że tak blisko Warszawy a można mieć las zaraz za domem...

W następnym poście pomęczę Was zdjęciami nowego udziergu. Tymczasem - miłej niedzieli życzę i zmykam :)