Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2009

Leśni ludzie, cz.1

Ostrożnie. Rozsądnie dawkuj szczęście. Na początek jeden krótki wdech, dopiero potem będziesz mogła oddychać pełną piersią rozkoszując się cudownym zapachem lasu.
Spokojnie. Drzewa donikąd się nie wybierają, będziesz mogła się jeszcze nacieszyć dotykiem ich szorstkiej kory. Szalona, swoim niezgrabnym ciałem próbuje naśladować grację nimf tańcząc wśród zieleni pól.
I wiesz, że Ona to widzi, że się śmieje z Ciebie i w ten sposób choć na chwilę zapomina o smutkach ludzkości, o wszystkich tych, którzy obwiniają Ją o każde swe niepowodzenie. I dzięki temu jesteś szczęśliwa, bo mogłaś coś zrobić zarówno dla niej jak i dla siebie. A i publikę miałaś nie najgorszą, gdy duchy drzew przyglądały Ci się z ciekawością, a potem dołączyły do twojego tańca pochylając raz za razem uliścione korony. Zanikają granice zmyślone przez rozum, kolory nabierają kształtów, kształty kolorów. Świat, rzeczywistość jest plamą poruszającą się niczym fale oceanu. Spokojnie, uspakajają, kołyszą rozedrgane zmysły. Czy…

"Bogi, co macie rząd dusz..."

„Di, quibus imperium est animarum, umbraeque silentes
et Chaos et Phlegethon, loca nocte tacentia late,
sit mihi fas audita loqui, sit numine uestro
pandere res alta terra et caligine mersas”
Publius Vergilius Maro, "Aeneidos" 1.6, vv. 264-267

Wędrujemy zmęczonymi ulicami miast

Wracan. Generalnie nic takiego się nie stało by taka decyzja była czymś usprawiedliwiona. Zresztą, któż jakiegokolwiek usprawiedliwienia potrzebuje? Teoretycznie mogłabym porzucić blogowanie na rzecz wyższych wartości, np. wiedzy, poznania świata, który jest tak bardzo mi obcy. W praktyce jednak jestem od tego uzależniona. Niestety nie dane mi uzależnić się od czegoś szlachetniejszego. Grafomanka o narcystycznych skłonnościach pisze bloga, gdyż z całego serca pragnie by świat ją wreszcie zauważył. Ale bez obaw, nie będę krzyczała hasłami, komentowała polskiej sceny politycznej, rozrywkowej i tym podobnych. Nie pojawi się tu słówko na temat tak zwanych sław, ludzi, których pełno w mediach, gdyż autorka tego bloga jak by nie było nie przepada za tą tzw czwartą władzą, ceniąc prawdę. A liczby są tylko liczbami, ilość blogów takich jak mój mało mnie interesuję. Naprawdę.
Dzieląc się moim przeciekawym życiem: poważnie zastanawiam się na rozpoczęciem studiów w tym roku. Nie mam ochoty studio…